Zaprenumeruj nasze czasopisma: Nowoczesny Magazyn i Logistyka a Jakość
ORGANIZUJEMY:


Nowoczesny Magazyn
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych przez firmę FORUM MEDIA POLSKA Sp. z o.o. z siedzibą w Poznaniu, ul. Polska 13 w celach marketingowych, w szczególności na otrzymywanie informacji handlowych pochodzących od FORUM MEDIA POLSKA Sp. z o.o. oraz jego kontrahentów drogą elektroniczną na adres e-mail podany w formularzu zgłoszeniowym.



EKSPERT ODPOWIADA

Mieszko Rusinowski, business development director w Axell Group

Mieszko Rusinowski, business development director w Axell Group

Pozytywne nastroje, wśród uczestników rynku TSL, należy ostrożnie zestawić z nowymi wyzwaniami, przed którymi stoi branża. Główne obawy związane są coraz niższą stopą bezrobocia, wyższymi kosztami zatrudnienia, wciąż wysokimi barierami w zatrudnieniu obcokrajowców, niestabilnym rynkiem walutowym, niezadowalającym poziomem bezpośrednich inwestycji zagranicznych czy z niepewnymi scenariuszami związanymi z Brexitem. Pomimo, że proces „wykrajania” Wielkiej Brytanii z granic Unii Europejskiej  to wciąż odległy horyzont czasowy, o tyle należy trzeźwo ocenić, że jego skutki dla Polski są ciężkie do przewidzenia. Możemy w domyśle snuć teorie o utrzymaniu Unii Celnej pomiędzy Wielką Brytania, a Unią Europejską, co nadal jest możliwe zgodnie z najnowszymi artykułami na łamach „The Guardian”, i jednocześnie przypuszczać, że cło zostanie przywrócone w wymianie handlowej. Część przedsiębiorców upatruje w tym ostatnim szanse, choć nic bardziej mylnego. Wielka Brytania posiada szerokie układy handlowe z państwami zrzeszonymi we Wspólnocie Narodów i z łatwością zwiększy ciężar swojego zaopatrzenie na te państwa. Jest do tego zdolna i jest wielce prawdopodobne, że tak też uczyni, uniezależniając się od UE. Problem tym boleśniejszy dla Polski, iż obecnie Wielka Brytania jest na drugim miejscu pod względem wartości naszego eksportu do Państw UE (8,5% naszego unijnego eksportu przypada na Wielka Brytanię – jak podaje Rocznik Statystyczny Handlu Zagranicznego 2016). 

Realnym problemem współczesnych czasów jest zatrudnienie i jego wciąż rosnące koszty. Sam proces rekrutacji jest czasochłonny i często nieskuteczny. Dla przypomnienia w 2017 roku płaca minimalna podniosła się o 8,11% w stosunku do roku 2016. Ostatni podobny przeskok miał miejsce w 2012 roku na fali inwestycji publicznych. Wobec tak gwałtownych zmian na rynku pracy branża TSL musi skoncentrować swoje wysiłki na kilku aspektach:

• zwiększyć atrakcyjność swojej oferty w obszarach pozapłacowych,

• związać swoich pracowników poprzez system wartości, z którymi przyszli pracownicy będą się utożsamiać,

• rozproszyć decyzyjność poprzez umocowanie w nim swoich pracowników i przekazanie im realnej odpowiedzialności za swoja pracę,

• alokować biznesy bliżej rynku pracy, a jednocześnie w optymalnej odległości od rynków konsumenckich,

• dywersyfikować portfel usług i tworzyć synergie pomiędzy nimi tak, by szukać w tej strategii  wartości dodanej.

Dla porównania Axell Group zrzesza w swoich strukturach operatora logistycznego oraz agencję pracy tymczasowej i w tej strategii upatruje szanse. Oferuje takie usługi, jak chociażby oddelegowanie profesjonalistów i specjalistów tworzące jednostki operacyjne gotowe wspomóc klientów ad hoc i przy długookresowych projektach. Logistyka wspiera się pracownikami z Axell Employment na zasadach stałej współpracy, jak również podczas obsługi pick’ów. Ponadto mocną stroną naszej oferty jest zatrudnienie pracowników zza wschodniej granicy, z gwarancją miejsc noclegowych oraz wspólne kampanie reklamowe prowadzone z naszymi klientami.

Koncentracja parków logistycznych to też nierzadko powód branżowego bólu głowy ze względu na wzrost zapotrzebowania na pracowników umysłowych i fizycznych. Przy rosnącej sieci nowoczesnych dróg należy spodziewać się większego optymizmu w lokowaniu centrów magazynowych w dotąd niepopularnych miejscowościach. Przykładem mogą być Skierniewice otoczone autostradą A2 i drogami S8 i DK50. Inwestycje w podobnych miejscowościach mogą ulżyć pracodawcom i uwolnić zasoby dotąd zaangażowane w uzupełnianie braków kadrowych na rzecz wzrostu jakości pracy i wdrażaniu nowych standardów. 

Póki co, Polska nadal może cieszyć się mianem państwa o niskich kosztach pracy stąd ciężko znaleźć uzasadnienia dla nowych, zautomatyzowanych technologii. Zwrot kosztów z inwestycji nie jest możliwy w krótkim okresie czasu, dlatego opcja zatrudniania pracowników wciąż jest najpopularniejszą formą realizacji zadań operacyjnych. Prawdą jest, że wszystko jest pochodną skali przedsięwzięć, niemniej dla małego i średniego biznesu innowacja nie zawsze musi okazać się uzasadnioną inwestycją. Przykładem może być technologia RFID, która w Polsce rodzi się bólach.        

Sporym zaskoczeniem wyników ankiety do tegorocznej edycji „Rankingu Firm TSL” jest stosunkowo mała atencja branży na rynek e-handlu. Większość, firm, która prowadzi usługi dla e-commerce wskazuje, że prowadzą operacje, ale w jego odsłonie B2B. Jeśli zestawimy tę informację ze spadkiem inwestycji w IT snuć można wniosek, że TSL nie nadąża za wciąż rosnącymi wymaganiami e-commerce. Natomiast wzrost inwestycji w technologie informatyczną wciąż jest spodziewany u mniejszych operatorów logistycznych, którzy koncentrują się rynku europejskim. Ponadto firmy o zatrudnieniu 50 do 249 osób odnotowały największa dynamikę przychodów, co pozwala przypuszczać, że ci operatorzy stoją przed dużą szansą zaistnienia w e-handlu. Przemawia za nimi większa elastyczność dzięki szybszym procesom decyzyjnym ze względu na krótką ścieżkę raportowania. Firmy te mają naturalną skłonność do podejmowania większego ryzyka w obrębie dedykowanych rozwiązań logistycznych. Tym bardziej, jeśli są to firmy rodzinne, które w swoim gronie częściej podejmują próby współpracy między sobą uzupełniając swój portfel oferowanych usług. Dzięki temu nadal specjalizują się w swoich wiodących usługach, ale też oferują szerszy wachlarz usług. Współpraca podmiotów pomimo tego, że jest pozytywnie odbierana, to wdrażana w życie jest nadal ostrożnie.  

Utrapieniem rynku jest wciąż wysoka konkurencja we wszystkich usługach rynku TSL. Ma to swoje odzwierciedlenie w marżach, które są mocno ściśnięte.  Najciężej jest w transporcie pełno-pojazdowym. Sytuację pogarsza dysproporcja pomiędzy eksportem a importem w ruchu międzynarodowym, jak również zachodni protekcjonizm, który rzuca dodatkowe kłody „pod nogi” TSL. W sytuacji kiedy rynek przewozów towarowych obarczony jest wysokimi restrykcjami i przepisami ciężko o zwiększenie wydajności bez wsparcia ze strony innowacyjnych rozwiązań. Przykładem może być zastosowanie zestawów o długości 25,25 m i kubaturze 153 m3. Takie zestawy dozwolone są w krajach skandynawskich, w Holandii, jak również w Republice Czeskiej. Kłamstwem byłoby stwierdzenie, że Polska nie posiada dostatecznie dobrej sieci dróg tym bardziej, że wykorzystanie takiego taboru można by było ograniczać do poszczególnych odcinków autostrad i dróg ekspresowych. Potrzebna jest otwarta debata i konsultacje międzyresortowe w celu wypracowania mechanizmów sprzyjających rozwojowi nowoczesnych rozwiązań. 

Ponadto w Polsce widoczna jest nadpodaż usług logistycznych i presja obniżki cen, co nie sprzyja osiągnięcia sytuacji win-win lub jego osiągnięcie jest iluzoryczne – odbywa się kosztem zwiększonych inwestycji w rozwiązania innowacyjne.

Po dość umiarkowanym okresie 2014-2015 w transporcie drogowym, cieszy tak wyraźny wzrost przychodów ze spedycji i transportu w 2016 roku. Jest to sygnał, że firmy działające w transporcie ustabilizowały swoją działalność po dotkliwych w skutkach decyzji geopolitycznych, które uderzyły w wielkość wymiany handlowej z Rosją. Przewoźnicy przekierowali koncentrację swoich zasobów ze wschodu na zachód, a sprzyjał im wzrost eksportu.

Polski rynek TSL wciąż będzie cieszył się dalszym wzrostem przychodów ze względu na samą wielkość rynku polskiego, wiodącej roli Polski w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, jak również wysokiej konsumpcji wewnętrznej oraz rosnącej produkcji. Wciąż wyzwaniem dla branży logistycznej jest sprzedaż wielokanałowa, która stopniowo w miarę jak rosną oczekiwania i zachowania konsumentów przechodzi w omnichannel, ale ta wymaga wysokich nakładów inwestycyjnych. Niemniej jest ona szansą.          

     

MAPA
PALET
MAPA
REGAŁÓW
MAPA OGUMIENIA
MAPA
NACZEP
POLECAMY NOWOŚCI WYDAWNICZE
KALENDARZ




Partner:

Pracuj w logistyce
Lokalizacja: cała Polska
Dodano: 2017-09-23
Lokalizacja: zagranica
Dodano: 2017-09-23
Lokalizacja: zagranica
Dodano: 2017-09-23